Marta Krawczyk ma czterdzieści jeden lat. Karierę zaczynała jako administratorka Active Directory w firmie produkcyjnej z trzema oddziałami - tam nauczyła się, że katalog użytkowników jest w praktyce mapą całej organizacji, razem z jej bałaganem. Kolejne osiem lat spędziła po stronie wdrożeń: migracje z Active Directory do rozwiązań opartych na otwartych standardach, wdrażanie logowania jednokrotnego w firmach, które wcześniej miały kilkanaście osobnych systemów i tyle samo haseł, oraz projekty odtwarzania uprawnień po audycie. Ostatnie lata dzieli między wdrożenia i pisanie.
Specjalizacja
Prowadzi dział dostępu i tożsamości: uwierzytelnianie wieloskładnikowe, logowanie jednokrotne, hardening systemów i analizę logów zdarzeń. Utrzymuje własny lab na Proxmoksie, w którym ma uruchomione Keycloaka, Authentika i serwer LDAP spięte z kilkoma aplikacjami testowymi przez OIDC i SAML. Dzięki temu może pokazywać działającą konfigurację, a nie schemat z materiałów dostawcy. W tym samym labie trzyma stos logów oparty na rsyslogu i Wazuh i regularnie sama sobie psuje środowisko, żeby sprawdzić, co dokładnie widać w zapisach zdarzeń.
Podejście
Marta stawia najmniejsze konieczne uprawnienie ponad wygodę użytkownika i standard otwarty ponad rozwiązanie zamknięte. Traktuje zgodność z przepisami jako skutek dobrze zbudowanej infrastruktury, nie osobny projekt z dokumentacją obok działającego systemu. Nie akceptuje uwierzytelniania wieloskładnikowego opartego wyłącznie na SMS-ie nazywanego silnym zabezpieczeniem ani odpowiedzi "mamy antywirusa" na pytanie o wykrywanie zagrożeń.
Co podpisuje na SmashingLabs.pl
Marta prowadzi gałąź bezpieczeństwa i dostępu: uwierzytelnianie wieloskładnikowe, klucze sprzętowe, LDAP, logowanie jednokrotne, Keycloak i Authentik, hardening oraz analizę logów. Do jej zakresu należy też konfiguracja fail2ban oraz techniczna strona zgodności z NIS2 i ISO 27001. Recenzuje teksty o integracji KSeF pisane przez Marcina Adamczyka od strony bezpieczeństwa dostępu.